Zioła: zastosowanie roślin

Zioła: zastosowanie roślin | zalety uprawy ziół w domu

domowe zielarstwo

Rosną na łąkach i polach, czasem trafiają do przydomowych ogródków, z pewnością zaś są obecne w każdej kuchni i niejednej apteczce. Zioła, bo o nich mowa, od wieków znane są jako intensywne przyprawy i mają działanie lecznicze. Rośliny te to źródło cennego błonnika, białka, składników mineralnych oraz olejków eterycznych. W gastronomii zioła to nieoceniony dodatek aromatyczny do potraw, ale i nierzadko główny składnik dań i potraw. Wiele z nich jest jadalnych w rozmaitych formach: spożywa się nasiona, kwiatostan, liście, owoce, ale także korzenie, kłącza czy cebulki roślin. Niektóre zioła jadalne są na surowo, inne po zblanszowaniu lub gotowaniu, jeszcze inne zaś – dopiero po wielogodzinnej obróbce termicznej. Można dodawać je w całości (liscie, kwiaty), można w formie papki, można je piec, suszyć czy wreszcie kwasić (przygotowywać kiszonki). Zalety ziół od wieków docenia także przemysł spirytusowy, czyniąc z nich składnik nalewek, likierów i wódek. Jednak lecznictwo i gastronomia to nie jedyne zastosowania ziół. Na ich bazie można wytwarzać również kosmetyki, co skrzętnie wykorzystują producenci z tej branży, komponując zapachy perfum, produkując mydła, kremy, maseczki lub środki do pielęgnacji włosów. Większość ziół można
z powodzeniem znaleźć na polach, łąkach, mokradłach czy pod lasem, jest to jednak zajęcie wymagające znajomości botaniki i sporo wysiłku. Dlatego, posiadłszy wiedzę na temat właściwości i zastosowania poszczególnych roślin warto sięgnąć po nasiona ziół  i zacząć uprawiać je w domu.

Zalety uprawy ziół w domu

Nic nie stoi na przeszkodzie, by po dobroczynne działanie ziół sięgnąć samemu. Zioła coraz częściej goszczą wszak w przydomowych ogródkach, coraz częściej też uprawiane są w mieszkaniach: na parapetach czy balkonach. O zaletach takiego rozwiązania nie trzeba chyba zbyt długo przekonywać, wystarczy spróbować kuchni śródziemnomorskiej z dodatkiem świeżej bazylii czy oregano lub wyśmienitej na gorące dni lemoniady z dodatkiem liści mięty, żadne ulepszacze czy aromaty nie mają tak unikalnego smaku! A jeżeli ten argument nie przekonał jeszcze niedowiarków, może zrobi to fakt, że wiele ziół oprócz faktu bycia jadalnymi, nosi również przydomek „lekarski” i z pewnością w tej materii znajdzie w domu zastosowanie. Ot, choćby piołun przy chorobach układu pokarmowego, czarnuszka przy poprawie apetytu (poprawia również laktację), dziurawiec przy kojeniu nerwów, bezsenności czy zakażeniach. Z kolei koper włoski zadziała przeciwkaszlowo i przeciwskurczowo, hyzop lekarski jako środek wykrztuśny i środek przyspieszający gojenie się ran, lawenda jako środek uspokajający (tak samo melisa), ogórecznik lekarski jako środek przeciwzapalny i przy leczeniu trądziku. Z rumianku można domowym sposobem przyrządzać maseczki i środki na porost włosów, z pokrzyw – płukankę do leczenia łupieżu i łojotoku, szałwią leczyć nadpotliwość, z rozmarynu, rumianku i lawendy sporządzać maseczki złuszczające, tak, zioła mają naprawdę wiele zastosowań i warto posiać je w domu.